Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2021

Przeklęta sztuka kwestionowania wszystkiego

  Gdybym mogła spodziewać się posiadania odbiorców, zaczęłabym ten sposób: "Czy zdarzyło ci się tracić czas na bezsensowne analizowanie śmiesznego obrazka?"  Zapytałabym tak, gdybym miała kogo - bo mi się zdarza. Właściwie codziennie. Właściwie to właśnie się zdarzyło. Nie dotyczy to tylko śmiesznych obrazków. "Endżojowanie" czegokolwiek w Internecie albo dołączanie do dyskusji nie jest takie proste, łatwe i przyjemnie kiedy twój umysł nie jest gotowy na tak po prostu przyjęcie czegoś do wiadomości, tylko zaraz zaczyna zadawać pytania jak "dlaczego", koniecznie musi poznać kontekst, a jak go nie ma, to sobie samemu rozważyć możliwości i w ogóle zastanawia się, czy to, co widzi to na pewno to, co wszyscy widzą. Jeden z moich byłych wykładowców powiedziałby tu o "ciekawości badacza", niezwykle cennej i ważnej umiejętności. Problem pojawia się wtedy, kiedy ta cierpliwość spotyka jedną z takich sytuacji: - Rzecz, której kontekstu nie sposób dociec - ...

Punkt Głośnego Myślenia

Wszystko musi mieć swój początek.  Na przykład blog.  Klasyczne blogowanie wydaje się formą nieco archaiczną na rok dwa tysiące dwudziesty pierwszy. W zasadzie jeśli człowiek chce się dzielić swoimi przemyśleniami to powinien założyć "fanpejdża" na Facebooku albo nagrywać video na YouTube, a jeśli nie chce, to po co się pcha do Internetu? Zżera cenne miejsce, zostawiać ślad węglowy na serwery zapisujące te wszystkie bzdury... Cóż. Tak, jak kot, który sam czasem nie wie, czy chce wyjść na zewnątrz, czy nie chce, tak i ja nie jestem pewna czy chcę wyjść, czy nie chcę wyjść ze swoim życiem wewnętrznym. Taki blog, klasyczny blog, pozwala mi właśnie wyjść troszeczkę. Anonimowo. Powoli. Bez stresu i spiny. Być może u podłoża tego kociego wychodzenia leży zwyczajna niepewność. Nie wiem, czy nie będę śmieszna, trochę zbyt naiwna, zbyt głupia. Nie jestem przebojowa, nigdy nie byłam; nie znam się na promocji, a zwłaszcza autopromocji, nie wiem, czy myślę zbyt schematycznie, albo wręcz ...